14 września 2019

Strategia na życie

Ewa Sztreker Ewa Sztreker

Okres dorastania kojarzy nam się z buntem, nagromadzeniem emocji, potrzebą doświadczenia i zdefiniowania siebie. To jeden z najważniejszych momentów naszego życia, który ma niebywałe znaczenie w określeniu naszej tożsamości. Tylko nielicznym jednostkom udaje się w tym czasie odkryć siebie i nazwać swoje własne ja. W większości podporządkowujemy się w tym czasie grupie, szukając jej akceptacji, co później odbija się na poczuciu własnej wartości.

Uzależnienie od innych

W dorosłym życiu nakładamy na siebie ograniczenia związane z naszym wewnętrznym strachem, bo nie wypada, bo ktoś oceni, bo co powiedzą inni. Brak nam nutki szaleństwa. Zadowalamy się wejściem w rutynę, która ma zapewnić stabilizację. Tracimy przy tym wewnętrzną radość. Zżera nas od środka pragnienie zmiany. Jednak zrobienie najmniejszego kroku odkładamy w nieskończoność. Uzależniamy własne szczęście od spełnienia oczekiwań innych.

Za późno na zmiany

Czy mając 50 lat nie wypada nam zacząć realizować swojej pasji? Czy mając 35 lat nie mamy prawa do zmiany swojego życia zawodowego? Czekamy z podjęciem decyzji, aż zewnętrzne czynniki nas do niej przymuszą. Często dokonanie wprowadzenia zmiany zbyt mocno opóźniamy. Zamiast pójść za pragnieniem serca, tym natrętnym głosem w głowie, który mówi „zawalcz o siebie i zacznij być szczęśliwa”, biernie tkwimy w starym, niewygodnym, uwierającym życiu.

Idź własną drogą

Największym ograniczeniem jesteśmy my sami dla siebie. Zadowalamy się masowym, uniwersalnym produktem przeznaczonym dla każdego, zamiast szukać spersonalizowanego rozwiązania dopasowanego do nas samych. Znajdźmy własną drogę, która pozwoli nam zrealizować nasze pragnienia. Pora przestać naśladować i na siłę dopasowywać się w za małą sukienkę.

Szukaj motywacji

Największą siłą napędową w naszym życiu jest motywacja. Tylko ona może sprowokować nas do zmiany. Bez niej wpadamy w poczucie obowiązku. Wykonujemy czynności bez pasji, będąc jedynie wyrobnikiem. Stajemy się obojętni i zgnuśniali. Zazdrościmy innym łatwości z jaką przychodzą im sukcesy nie robiąc nic, aby samemu je osiągnąć.

Zmiana wymaga trudu

Musimy dbać cały czas o wewnętrzną stymulację i rozwój. Dobre nawyki wymagają zawsze samozaparcia i włożenia wysiłku. Nieużywane mięsnie zanikną. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, musisz podjąć wysiłek. Włożony trud przyniesie niezwykłą satysfakcję, a droga do realizacji własnych pragnień będzie niezapomnianą przygodą.

Małe kroki

Każda rewolucja zbiera duże żniwo krwi z dwóch powodów: brak określonego celu i potrzeba natychmiastowych efektów. Dlatego jeśli podejmujesz decyzję określ sobie dokładnie cel jaki pragniesz osiągnąć. A po drugie zastosuj metodę małych kroków. Każdego dnia poświęć 5 minut na zrealizowanie własnego pragnienia. Opracuj własną strategię i plan działania dopasowany do Ciebie.

Nie ma znaczenia, ile razy upadniesz i będziesz zaczynać od nowa. Najważniejsze jest, aby umieć za każdym razem powstać.


Ewa Sztreker

Ewa Sztreker

Jurystka z duszą przedsiębiorcy i sercem prospołecznym. Katoliczka z przywiązaniem do tradycji. Marzycielka, zakochana w powieściach historycznych oraz prawniczych. Autorka bloga: powołanadobuntu.pl oraz twórczyni projektu Oblicza kobiety. W wolnych chwilach uwielbia długie filozoficzne rozmowy.

Poprzedni wpis
Następny wpis

Powiązane treści